Kiedy: 5 września 2026, godz. 18:30–20:00
Gdzie: Biblioteka Manhattan, al. Grunwaldzka 82, Gdańsk (poziom +2)
Zapraszamy na spotkanie z Bellą Szwarcman-Czarnotą, która opowie o Kadii Mołodowskiej - jednej z najważniejszych postaci literackich tworzących w jidysz. Pisała przede wszystkim wiersze, ale i opowiadania, powieści, eseje oraz teksty publicystyczne. Urodziła się w Berezie Kartuskiej, przez jakiś czas mieszkała w Warszawie, a w 1935 r. wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkała do końca życia, tzn. do 1974 r., z trzema latami przerwy, kiedy to tworzyła i żyła w Izraelu.
W 1942 r. Mołodowska wydała napisaną w jidysz książkę Fun Lublin biz Nju Jork. Togbuch fun Riwke Zilberg (Z Lublina do Nowego Jorku. Dziennik Rywki Zylberg). Jest to fikcyjny pamiętnik dwudziestoletniej dziewczyny, która opuszcza Polskę, by wyemigrować do Nowego Jorku w przededniu wybuchu II wojny światowej. Mołodowska była już wtedy świadoma tego, co dzieje się z Żydami w Polsce. Miała również, towarzyszące wielu Żydom, którzy znaleźli schronienie w Ameryce, ogromne poczucie winy, że jej bliscy pozostawieni w Polsce cierpią, ona zaś żyje bezpiecznie.
Rywka Zylberg dołączyła do swojej bliskiej rodziny, która już osiadła w Ameryce, po śmierci matki. Zostawiła w rodzinnym Lublinie ojca, braci i chłopaka, z którym się spotykała. Ich los był przedmiotem jej ciągłych trosk i cierpienia. Zamieszkała w Nowym Jorku z siostrą swojej matki i jej rodziną. Pierwszy wpis nosi datę 15 grudnia 1939 r. Rywka ma, rzecz jasna, trudności adaptacyjne – jej krewni‑rówieśnicy mówią łamanym jidysz i szydzą z jej angielszczyzny oraz zniszczonej, niemodnej odzieży. Nie chcą słuchać o jej przeżyciach i kłopotach, natomiast starsze pokolenie ciągle dopytuje o życie „w starym kraju”, w dawnym mieście. Rywka pragnie jak najszybciej się zaadaptować – znaleźć pracę, być może miłość, dostosować się do nowego stylu życia.
W swojej autofikcji Mołodowska porusza wiele istotnych problemów, na jakie natykali się żydowscy imigranci. Ona sama – na kilka lat przed Rywką – przebyła podobną drogę. Nie należy jednak wysnuwać zbyt daleko idących analogii jej losów z życiem jej bohaterki. Mołodowska wyjechała z Polski jako kobieta w średnim wieku, uznana w świecie żydowskim poetka. Nie szukała także towarzysza życia, gdyż była już zamężna i po kilku burzliwych latach weszła w okres stabilizacji w związku.
A jednak coś musiało łączyć autorkę z jej bohaterką – Mołodowska przez pewien czas pisywała dla prasy jidyszowej teksty, portrety kobiet żydowskich. Teksty te, z jakiegoś powodu, podpisywała nie swoim imieniem i nazwiskiem, lecz właśnie: Rywka Zylberg.